Zdobądź za darmo mocny link do swojej strony!

Zdobądź link - wymiana linków dofollowStarasz się pozyskiwać linki do swojego serwisu z wartościowych stron? Każdy pozycjoner wie ile pracy trzeba włożyć w pozyskanie wartościowych linków, często nie jest to takie łatwe jak by się mogło wydawać! Dlatego właśnie dziś mam specjalnie dla Ciebie miłą informacje: Teraz możesz całkiem bezpłatnie uzyskać link z bloga o marketingu internetowym i pozycjonowaniu WebSEM.pl!

Oczywiście najlepiej pozyskać link z witryny dobrze prowadzonej, tematycznej i wysoko ocenionej przez Google, nie zapominając o tym, by był to link dofollow. Dlatego daje Ci możliwość uzyskania linków dofollow właśnie teraz!

Chcesz wiedzieć jak zdobyć link do strony? Czytaj dalej!

Na blogu pojawiły się dwa umożliwiające Ci to widgety:

  • Ostatnie komentarze – prezentuje kilka ostatnich komentarzy, gdzie nick autora jest podlinkowany wstawionym przy komentowaniu adresem URL twojej strony internetowej. Im częściej komentujesz – tym większa pewność, że Twój link będzie tam widoczny! Dodatkowo widget ten jest prezentowany site-wide.
  • TOP Komentatorzy – ten widget prezentuje najaktywniejszych komentujących z danego roku. Śledź ranking i komentuj by utrzymać miejsce w czołowej trójce!

Myślę, że zachęci to was do kreatywnego komentowania – a dzięki temu promowania swojego serwisu internetowego. Pierwsza okazja to komentarz do tego postu, nie przegap okazji!

Pomysł nie jest oczywiście nowy, idący bardziej za praktykami kolegów z branży (Lexy, Gdaq). Na koniec wspomnę, że brane są pod uwagę komentarze merytoryczne i z nicków użytkowych a nie pozycjonowanych fraz.

😉

grafika: http://www.freedigitalphotos.net/

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


120 thoughts on “Zdobądź za darmo mocny link do swojej strony!

  1. My śle że już ta strategie wiele osób wcieliło w życie i praktykuje obawiam się że i guglarz szybko to przykróci.
    Bo ostatnio strategia Google to zabranianie wszystkiego a w wyszukiwarce zaczyna pod niektórymi frazami wyskakiwać spam i to kosmiczny typu zaplecze o treści:
    <>
    Polityka Google niedługo sama zniszczy tą firmę

  2. Super rozpisane.
    Zawsze ciekawe darmowe linki to super sposób na linki 🙂 Podkreślam ciekawe, bo na takich miejscach jest też sporo spamu.

  3. super pomysł Gratuluje. Bardzo dobry poradnik SEO czerpie wiedze z niego garściami polecam wszystkim nowym 🙂 dziekuje i oby tak dalej wspaniała robota.

  4. Fajny pomysł z jednej strony na promocję oraz z drugiej strony na zmotywowanie innych do pozostawienia czegoś po sobie 🙂 u Ciebie to napędza dyskusje i blog żyje, a dla tych którzy się wypowiadają to wartościowy link 🙂 super bo we wrzechświecie musi być równowaga jak coś się bierze to i coś trzeba dać 🙂 Taka sama regułą tutaj, chcesz wartościowy link to człowieku zostaw coś wartościowego po sobie. Dobra inicjatywa sam pomyślę, żeby chyba wprowadzić coś takiego u siebie.

  5. Gratuluję pięcia się w górę! To zasługa tego że nie serwujecie papki a branżowy konkret – roboty googlowe muszą to zauważać. Dzięki.

  6. Jeśli uznacie to za spamerkę, prośba o wyrzucenie wcześniejszego wpisu 🙂 Mam prośbę do Was i Waszych czytelników o wszelkie informacje na temat bieżących stacjonarnych i zdalnych szkoleń, prezentacji dotyczących bieżących trendów SEO. Np. o takich, na których można zdobyć wartościowe certyfikaty w rodzaju Google Adwords. Czekam też na ewentualne wrażenia po ostatniej zmianie algorytmu google. Inna kwestia że amerykański potentat niejednokrotnie sam nie stosuje się do własnych wskazówek ale suweren jest niestety jeden. Może był ktoś w tym roku na Search Marketing Day lub na innej dużej imprezie branżowej. Pozdrawiam wydawców serwisu i odbiorców, czekając na ewentualne odpowiedzi zwrotne. Na każdą z chęcią odpowiem i podyskutuję, dzieląc się zwłaszcza własnymi doświadczeniami, zwłaszcza w zakresie seo copywritingu.

  7. Witam. Ciesze się, ze powstało takie miejsce, gdzie można pozyskać link do swojej strony. Pozycjonowanie jest obecnie bardzo drogie i nie każdego na nie stać. Ja otworzyłem niedawno własną firmę i postanowiłem wypromować się w necie bo to najlepsza reklama. Tutaj jednak zderzyłem się z rzeczywistością. Okazało się, że ceny wahają się średnio od 250zł do nawet 800zł za miesiąc pozycjonowania. To nie wszystko. Usłyszałem też, że żadna firma nie daje mi gwarancji na sukces – czyli na to, że będę np. w TOP 5 w wynikach. Oni tylko przewidują, że tak będzie ale w umowie mi tego nie zapiszą – a skoro nie ma tego w umowie więc tak naprawdę nie muszą się starać. Masakra po prostu…

    1. Hey 🙂
      dzięki za komentarz. Odnośnie gwarancji – to prawda nikt ich Ci nie może udzielić, bo to Google za niego odpowiada. Być może zainteresuje Cię mój artykuł – http://websem.pl/rozliczanie-seo-jak-oszczedzic-na-pozycjonowaniu/ – odnośnie rozliczania SEO. Aktualnie rozliczanie za pozycje jest nieefektywne, głównie dla klientów.

      Na prawdę opłata za obsługę, wraz z solidnym mierzeniem rezultatów w statystykach to wyższy standard pracy. Wyobraź sobie, jak masz nawet te zagwarantowane pozycje – ale żadnego z nich ruchu – takie sytuacje są codziennością w przypadku „za pozycje”. Pozycjonerzy mogą zagwarantować swoją pracę, zgodnie z aktualnymi standardami, natomiast nie warto dać się naciąć na umowy z gwarancjami, bo to zwykła ściema.

  8. Dzięki za odpowiedź 🙂 Ja wiem, ze zagwarantować jest ciężko ale pieniądze co miesiąc jest wziąć łatwo. Sytuacja wygląda mniej więcej tak jakbyś kupił bilet zimą na autobus a kierowca powiedziałby, że pojedziemy jak odpali – ale to nie wszystko – kupno biletu zobowiązywałoby do kupowania go przez cały rok bez możliwości wycofania się z umowy. W umowie byłoby, że kierowca zrobi przecież wszystko żeby autobus pojechał (że będzie kręcił rozrusznikiem do bólu, że spróbuje na pych itd.). Nie zmienia to jednak faktu, że jak nie odpali to ja będę marzł i musiał iść na piechotę, nie wiadomo też czy jutro pojadę – ale zapłacić muszę. Umowa taka, niesamowicie korzystna dla pozycjonera, dla mnie wydaje się naciągactwem.

    1. Hmm, to wyobraź sobie inną umowę (z jakiej na przykład pomagałem klientom wyjść, gdy się okazało, że to umowa-pułapka).

      Firma dajmy na to nazywa się „Słońce”. I owa firma oferuje Ci umowę taką jaką chcesz: 10 fraz w rozliczeniu za efekt. Oczywiście takie umowy są co najmniej na rok lub dwa, bo nikt nie będzie inwestował w klienta, który może zniknąć.

      I wyobraź sobie dwa scenariusze:
      – osiągany jest efekt. Jaki może wystąpić tutaj problem? Agencja wybrała Ci takie frazy, że nic z nich nie skorzystasz, a im było łatwo je wbić i kosić kasę. Niby płacisz za „rezultat”, ale realnie rezultatu biznesowego brak. Jest jedynie wydumana pozycja.

      – nie osiągany jest efekt, ale… masz przecież umowę podpisaną na dwa lata i co? Jesteś w szachu, a twój biznes przez dwa lata stoi. Nie możesz umowy zerwać, bo oni już inwestują i umowa na ogół uniemożliwia od tak sobie jej anulowanie. Nie możesz też zlecić pozycjonowania komuś innemu, chcąc ratować sytuacje – bo poszłoby na konto również tamtych, i jak tylko pozycje by wzrosły, to i jedni i drudzy wysłali by Ci fakturę.
      Niby nie płacisz, ale comiesięczne wydatki utrzymania firmy przy braku klientów to twoje „ukryte koszty” seo, które po prostu ponosisz.

      Absolutnie nie chodzi o „zagwarantować trudno, wziąść kase łatwo”. Firmy oferujące jakiekolwiek gwarancje po prostu wkręcają ludzi, mamiąc ich obietnicami bez pokrycia. Jedyne co można zagwarantować to konkretne działania oraz ręczyć za jakość i efektywność swojej pracy dotychczasowymi realizacjami.

      Opowiem Ci jak wygląda to u mnie.

      – w ramach współpracy łącze takie działania, które dają klientom realny ruch od razu (łączę cele długookresowe – budowanie linków, z celami krótkookresowymi – realizacja marketingu szeptanego). Dzięki czemu klient zarabia szybciej, i tylko wtedy mam pewność, że będzie chciał ze mną zostać na długie lata, mam takie firmy, z którymi współpraca układa się 2-3 rok.

      – zamiast długookresowych umów, na lata – u mnie podstawa to 4-6 miesięcy i potem nieokreślony z okresem wypowiedzenia, 1-2 msc.

      – zamiast pustych gwarancji bez porycia, że będzie pozycja – co miesiąc klient dostaje raport, głównie na bazie Google Analytics – czyli twarde dane statystyczne a nie pozycje, o ile jego ruch organiczny czyli ten z Google w witrynie wzrósł.

      – to klient decyduje o kontynuowaniu i przedłużeniu współpracy.

      Ostatnio zresztą pokazywałem efekty takich działań na moich klientach, w prezentacji: http://websem.pl/content-i-buzz-marketing-w-seo/

      Przypadek klienta, który pozycjonował się w jakiejś agencji na 3 frazy – po przejściu u mnie w zbliżonym budżecie aktualnie jest widoczny na 1060 fraz.

      Jak sam rozumiesz, można pójść do McDonalda i można pójść do miejsca, gdzie dostanie się dobrą, solidną kuchnię robioną przez kucharzy. Wybór zależy w dużej mierze do klienta 🙂

  9. Zgadzam się z tym co piszesz i co wskazuje na to, że wiele firm idzie na łatwiznę, chociażby dlatego, że proponuje frazy, które nawet ja mógłbym wrzucić do TOP 10 mając marne pojęcie o pozycjonowaniu. Idąc jednak dalej tym tropem firma, która ma umowę za mną na rok bądź dwa lata, nie będzie się starać nic więcej ponadto co ma w umowie. Ja zajmuję się w swojej pracy terapią, masażem i zabiegami leczniczymi. Gdybym każdy mój pacjent/klient musiał podpisać ze mną umowę na rok czy dwa lata to mając go „w kieszeni” wykonywałbym swoja prace zgodnie z metodyką zabiegu ale nic ponadto. Kiedy jednak wiem, że jak ktoś zapłaci a ja mu nie pomogę, to do mnie już więcej nie przyjdzie, daję wtedy z siebie nieco więcej aby efekt leczniczy jednak był.
    I tu jest ta różnica.
    Pacjent, który nie widzi efektów może ze mną „zerwać umowę” – czyli po prostu do mnie więcej nie przyjść.
    Ja nie widząc efektów płacić muszę nadal a firma,która pozycjonuje robi tylko to co ma w kontrakcie i robi to mniej lub bardziej niedbale.

    1. Doskonałe podsumowanie 🙂 Tak, to prawda. Dlatego choć rozliczam się za usługę, to nigdy nie podpisuje długofalowych umów – to klient ma decydować o tym, ile trwa współpraca na podstawie obserwacji jej efektywności, a nie być do niej zmuszony. 🙂

      Miłego dnia 🙂

  10. Pominąłem rzecz najważniejszą. Jesteś bodajże chyba jedna z niewielu osób, która dale możliwość podpisania umowy na kilka miesięcy. To ważne dla osób takich jak ja, z tego względu, iż oszustów oferujących pierwsze miejsca w wyszukiwarkach jest wielu. Kiedy masz mały budżet do dyspozycji ciężko jest dać dużo pieniędzy za coś co może ale nie musi przynieść efektu.
    Wiem, ze żeby zarabiać trzeba mieć klientów, a żeby ich mieć – to oni muszą nas odnaleźć.Ponieważ odnaleźć mogą nas w sieci więc musimy „być na pozycjach”. Żeby być „na pozycjach” trzeba za to zapłacić.

    „Jak sam rozumiesz, można pójść do McDonalda i można pójść do miejsca, gdzie dostanie się dobrą, solidną kuchnię robioną przez kucharzy.”
    Pozostaje tylko jedno pytanie – czy ta kuchnia jest tak dobra, jak ta, w której jadał minister Sikorski z Rostowskim i czy też ma takie ceny 😛

  11. Piszę i kasuję już ten komentarz setny raz, aby nie napisać czegoś sztampowego w stylu: „Dobry pomysł!” Ale nie przychodzi mi nic celniejszego do głowy na temat tego wpisu 🙂 Dodam stronkę do ulubionych i będę zaglądał. Jeżeli linki dofollow będą przy każdym komentarzy pewnie nie raz coś skomentuje. pozdrawiam

  12. Ciekawa jestem, czy ten sposób „linkowania” w dalszym ciągu jest uznawany przez Google, czy raczej zdążyli już wpaść na to, że towarzystwo ma się „za dobrze”. W każdym razie fajnie- Ty zdobywasz komentarze, a ktoś ma motywację i piszę coś sensownego. 🙂

  13. bardzo dobre i tematyczne miejsce, więc będzie warto tu zaglądać częściej 🙂

  14. Witam, bardzo przydatny wpis, sprawdzę w praktyce, mam nadzieję że zda egzamin.
    Pozdrawiam.

  15. Witam serdecznie, bardzo przydatny wpis, sprawdzę w praktyce, mam nadzieję że zda egzamin.
    Pozdrawiam.

  16. Znalazłem ten blog przez Google jakiś czas temu, fajnie się czytało teksty, ale do komentowania jednak brakowało energii. Teraz, za dobry i mocny link warto napisać coś sensownego, dzięki czemu zyskują obie strony tzw. win-win 🙂

  17. A ja właśnie mam pytanie odnośnie pozycjonowania.
    Jaki jest najskuteczniejszy sposób na pozycjonowanie? Katalogowanie, precle, zdobywanie linków czy co ?
    Pozdrawiam

  18. Fajna inicjatywa i fajnie by było gdyby takich możliwości było więcej. Tak naprawdę każdy pozycjoner mógłby udostępnić innym jakąś możliwość pozyskania linka. Korzyści są w tego typu sytuacji obustronne. Dzięki:)

  19. Dzięki za fajny post. Jak oceniasz obecną sytuację ze wskaźnikiem PR? Czy nadal ma to znaczenie po ostatnich aktualizacjach G?

  20. Swietna mozliwośc do pokazania sie w sieci 🙂 dziekuje bardzo oczywiście dodajac ze sam artykuł godny uwagi i polecenia,szczerze dziekuje

    PNS
    Polish New Style- Odzieżowy sklep internetowy,tania odzież,koszulki,bluzy i wiele innych,to sie nosi,odziej sie tym,Made in Poland

  21. Czy przypadkiem „koledzy z branży” nie usuwają spamowych wpisów osób odwiedzających ich blogi? Widzę, że usuwasz podpisy z zawartymi frazami pozycjonującymi, ale z komentarzami też bym zrobił porządek 🙂 czy takie udostępnienie linkowania stron odwiedzającym nie wpływa źle na pozycję Twojego bloga?

    1. Tak, w przypadku bardzo rażących akcji kiedy ktoś wrzuca np. kilkadziesiąt wpisów ze ścisłymi frazami i linkowaniem – czasami trzeba usunąć 🙂 Ale jakoś dajemy sobie z tym radę.

  22. Fakt nie jest to najbardziej kreatywny sposób zbierania linków czyli umieszczania adresowanej strony w komentarzach. Jednak w przypadku mniej popularnych stron takich mocno lokalnych serwisów informacyjnych, każdy dodatkowy link jest ważny. Swoją drogą pozycjonowanie jest pracą twórczą i każdego dnia należy poszukiwać nowych rozwiązań.

  23. Wpis przeczytałem i zgodnie z powyższym zostawię link do swojej strony 🙂 Mam małą konkurencję, a potrzebuję znieść się na wyżyny.

  24. Przydałoby się na tym blogu trochę tekstów dotyczących marketingu branż, które mają zakaz reklamy. Dotyczy to np. prawników (widziałem tu tekst na ten temat), ale kłopot mają też np. aptekarze czy lekarze albo firmy pożyczkowe. Trzeba bardzo uważać, żeby nie narobić sobie w tych branżach problemów. Donosy zwykle wychodzą od konkurencji, dlatego jest to szczególnie niebezpieczne. Nie rozumiem trochę dlatego aptekarze mają zakaz reklam – ale to chyba już tylko ustawodawca wie 🙁 To znaczy oficjalne powody są znane, ale co za tym stoi nie wiadomo.
    No ale główna sprawa – jak reklamować adwokata, żeby nie było problemu. Tylko SEO?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *