SEO 2014 – czy nadchodzi nowoczesne pozycjonowanie stron?

SEO 2014

 

Czytam właśnie nowy raport, podsumowujący SEO 2013 dla branży sprzedaży internetowej – Polski e-commerce w Google. Natrafiłem przy okazji na bardzo ciekawe określenie, które idealnie wpisuje się w kwestię prognoz na najbliższe kilka lat SEO. 

Reklama

Otóż we wstępie, pada bardzo ciekawe określenie procesu nazwanego seeding (z ang. zasiewanie, sianie). I proces ów został opisany następująco:

stworzony na podstawie głębokiej analizy, wartościowy, „epicki” content musi być umieszczony na platformach tak, by mogli do niego dotrzeć jego odbiorcy. To bardzo trudny etap i obecnie także najbardziej kosztowny. Czasy stron zapleczowych, tworzonych wyłącznie dla celów SEO, definitywnie minęły. Sztuką jest przekonanie wydawców popularnych i cieszących się autorytetem serwisów internetowych, że twoje treści są  warte opublikowania. A pamiętajmy, że content ma zostać umieszczony w serwisie jako tekst redakcyjny (a nie reklamowy!) i w dodatku opatrzony linkiem do twojej strony. I znowu: nie jakimkolwiek linkiem, ale linkiem przekazującym autorytet PageRank. To wymagające i trudne zadanie, które stopniem komplikacji nie różni się od klasycznego PR.

Nie bez przyczyny przytaczam to twierdzenie – w obliczu ciągłych aktualizacji algorytmu oraz tego o czym pisał Tomek ostatnio – nastawienie na realne działania, wykonywane świadomie w imieniu zlecającego – otwierają nową erę useful SEO – użytecznego SEO.

Erę pozycjonowania poprzez reprezentowanie strony w wirtualnej rzeczywistości – swoisty e-PR skierowany do użytkowników (ruch) ale i do robotów (linki wysokiej jakości lecz w dużej mierze oparte na aktywności użytkowników). To nie tylko działania relacyjnego SEO, lecz wszystko to co nastawione jest na użyteczność dla użytkownika serwisów-satelitarnych. 

Dużym plusem takiej odmiany jest konieczność działań wartościowych, merytorycznych i przynoszących korzyść internautom – nie zaś jedynie produkowanie nowego tworu zapleczowego na linki czy też nieetyczne wykorzystywanie widgetów montowanych przez klientów – czyli de facto, pozycjonowanie się kosztem naiwności i niewiedzy innych.

Relacyjne rozwiązania w SEO

Relacyjne SEO, o którym dużo było w zeszłym roku – oparte o tworzenie wartościowego contentu, który po prostu jest przez internautów linkowany sprawdza się doskonale – przykład takiego działania opisałem niedawno na przykładzie własnego serwisu. Oprócz zaangażowania w publikację treści na zewnątrz można też zająć się tworzeniem serwisów-aplikacji, które jak magnes zyskają zaangażowanych fanów. Pula możliwości w tej kwestii jest niograniczona. Nie chodzi jednak o kolejne zaplecza martwe i jedynie służące reprodukowaniu treści (precle, precelki, nieodwiedzane przez nikogo katalogi, czy nawet serwisy dziennikarstwa obywatelskiego. Można  łatwo zastąpić je atrakcyjnymi serwisami-aplikacjami przydatnymi dla użytkowników sieci, np.:

  • „katalog” w stylu ZnanyLekarz.pl – pozwala interagować użytkownikom, angażuje ich i służy, bazuje na pewnej zastanej bazie danych – za to świetnie może wspierać działania SEO/e-PR stron branży medycznej),
  • serwisów stanowiących proste aplikacje, ułatwiające ludziom określone działania (serwis obliczający koszty pracy, umów itd) – świetnie wspomagający branżę finansową, firmy księgowe,
  • wystarczy zobaczyć na Planete-SEO.pl by zauważyć dobrze działającą aplikację (content zewnętrzny, jednak dodane opcje stanowią o unikatowości serwisu – profile autorów, aktualizująca się lista),
  • narzędzia bazujące na dostępnych w sieci API lub danych, które można łatwo wyeksportować – skompletować w całość i zaprezentować w inny, ciekawy sposób,
  • już nie mówiąc o tym, że social media zostawiają nam duże pole do popisu – udostępniając swoje zasoby za darmo,
    do różnego rodzaju modyfikacji. 

Przedstawione rozwiązania pokazują, jak w łatwy sposób tworzyć platformy – z jednej strony czasami kosztowne, z drugiej – stanowiące często marki same w sobie. Nieocenioną korzyścią jaką daje taki rodzaj działań – jest bardzo duże pozyskiwanie naturalnych linków i poleceń. To przekłada się na naszą markę docelową.

Aktualny raport można pobrać tutaj. Dla zainteresowanych, przypomnę, że opisywałem wyniki zeszłorocznego raportu dosyć wnikliwie w kontekście tworzenia strategii SEO dla swojego biznesu. Widać tam było wyraźnie zapowiedzi nadchodzących problemów wielu serwisów – nadal liczących, że marne działania SEO przynosić będą wymierne skutki.

Potrzebujesz wsparcia w promocji Twojej firmy w sieci? Napisz na sebastian@websem.pl !

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


20 thoughts on “SEO 2014 – czy nadchodzi nowoczesne pozycjonowanie stron?

  1. Bardzo fajny artykuł – za kilka lat tak właśnie będzie wyglądała powszechna praktyka SEO. Ale i tradycyjne zaplecza też mogą być wartościowe – ja na swoich wstawiam na przykład tłumaczenia na polski zagranicznych materiałów (zalinkuję sobie jedno, a co ;> ) – o ich wartościowości dla czytelników mówi mi majestic, gdy widzę, że ludzie do tego linkują na różnych forach itp.
    Przy okazji podsunąłeś mi temat na nowe wpisy – zrobi się wywiad z klientem, zawierający więcej informacji, niż strona firmowa. Będzie dobry kontent i budowanie opinii o firmie.
    Dzięki i pozdrawiam

  2. mam takie wrażenie od dłuższego czasu, że w SEO nie chodzi tylko o nawalanie się linkami, bo prędzej czy później taka nawalanka jest wykrywana i usuwana z indeksu, ale także, a może przede wszystkim o tworzenie wartościowych stron i wartościowego zaplecza/contentu które może posłużyć jako nośnik informacji w internecie.

  3. Wartościowa treść na stronie na pewno powinna być najważniejsza, bo przecież w końcu to chcemy dać czytaelnikowi, aby wrócił do nas. Oczywiście backlinki także są ważne, jednak należy je umieszczać na równie wartościowych stronach. Google samo nadaje stronom różne wskaźniki zatem niejako pokazuje nam która strona jest prze nie „lubiana”.

  4. Ciekawie to wszystko wygląda i powiem szczerze zaczynam być zadowolony, że nie oddałem www przypadkowemu pozycjonowaniu. Wartość www, pod względem użyteczności i treści na I miejscu.

  5. Ciekawe wnioski i faktycznie pozycjonowanie staje się bardziej skomplikowaną sprawą niż samo nawalanie linkami na prawo i lewo. Będzie się trzeba coraz bardziej nagimnastykować aby uzyskać stosowny efekt. Z drugiej strony ceny usług wzrosną, rynek się przeczyści i przy okazji rozwinie bardzo rynek jaki właśnie powstaje, czyli usługi pozbywania się filtrów :)

  6. Zapowiada się bardzo ciekawe wiele stron pójdzie w górę, a wiele na topie spadnie na dno :] Ciekaw czy pozycjonerzy coś wykombinują żeby łatwo i w miarę tanio utrzymywać się w topce danych słów kluczowych. Swoją drogą bym chciał zobaczyć minę ludzi, którzy dostają bana przez te wszystkie zmiany.

  7. Spam się coraz mniej opłaca – jest zdecydowanie trudniej, a na pewno już ciekawiej. Trzeba działać na wielu zróżnicowanych platformach monitorując na bieżąco rezultaty i zmiany. Jedno jest pewne – nudzić się nie będziemy.

  8. Teraz dużo drobnych rzeczy ma wpływ na SEO. Myślę, że z czasem nastąpi komercjalizacja internetu. Gdy najważniejszy stanie się content małe strony z niewielką ilością zawartego tekstu pójdą w odstawkę. W czołówce będę fora, duże witryny informacyjne i oczywiście płatnicy google :). Pozdrawiam Webowców :)

  9. Seo się zmienia, widać wyraźnie jak google walczy ze starymi metodami pozycjonowania, ma to swoje dobre i złe strony. Internet już dawno przestał być ostoją wolności, gdzie „biedny” mógł wygrać z „bogatym”.

  10. Ostatnio byłem na szkoleniu, które zafundował mi pracodawca, na którym mówiono, że należy dodawać wpisy do katalogów stron z TOP 100, tworzyć zaplecze i oczywiście linkować za pomocą SWL. Mówiono również, że najważniejsze w pozycjonowaniu są media społecznościowe. Osobiści mnie to nie przekonało bo mam sporo doświadczenia. Z tego co napisałeś w tekście to chodzi o tzw artykuły sponsorowane czyli dany serwis pisze o stronie, którą aktualnie się pozycjonuje. Wpisy strony o tematyce np: medycznej do jakiegoś serwisu typu lekarze warszawa to nic innego jak nielegalny SWL w nowoczesnym wydaniu. Płacisz np: 50zł i dostajesz artykuł na z linkiem dofollow i PR np:6. Nie jest to naturalne zdobywanie linków i Google z czasem to potraktuje „z buta:-)”. W pozycjonowaniu ważny jest SEO copywriting ale nie precelki o niczym ale ciekawe artykuły. Zajmuje się pozycjonowaniem 5 lat. Z doświadczenia wiem, że promocja za kasę jest chybiona. Osobiści uważam, że jeśli pozycjonuje się stronę o nieruchomościach to powinno wrzucać się na zaplecze teksty na jedną stronę A4 czyli obszerne i nie z linkami z których można przejść do strony ale umieszczenie ich w znaczniku strong. Sprawą oczywistą jest, że merytoryczny artykuł kosztuje około 30zł. Która firma pozycjonerska jest w stanie tyle zapłacić? Dlatego potrzebny jest dobry copywriter, z kilkuletnim doświadczeniem. Zawsze najlepiej premiowane było pozycjonowanie stron www za pomocą unikalnego contentu i raczej nigdy się to nie zmieni. Dlatego trzeba pamiętać, że uczciwość i ciężka praca popłaca, a droga na skróty nie.

  11. Seo to taka wielka kobyła, że ciężko ją ogarnąć, aczkolwiek szukając szukając i przeglądając informacje na temat pozycjonowania można się nauczyć. Artykuł całkiem fajny, na rynku brakuje jeszcze dobrego wydania książkowego z 2014

    1. Myślę, że z książkami będzie coraz trudniej. SEO tak szybko ewoluuje, że wydawcy nie chcą przyjmować książek do wydania o SEO, bo zanim skończy się proces wydawniczy, spora część informacji się dezaktualizuje.

  12. Moje doświadczenie z pozycjonowaniem to jakieś 3 lata, ale pozycjonowanie na małą skalę. Do tej pory, czyli nawet po ostatniej aktualizacji algorytmu działałem seokatalogami. Efekty były bardzo dobre, albo nawet lepsze. Do tego kilka linków z zaprzyjaźnionych stron, lecz zdecydowana przewaga to tak jak wspomniałem katalogi. Na frazy lokalne pozycjonowanie trwało około miesiąca, maksymalnie dwóch. Strony, które chciałem wybić w Googlu były maksymalnie zoptymalizowane. Myślę, że taki sposób jeszcze długo będzie dobry na uzyskanie topów na frazy mniej konkurencyjne lub lokalne. Social media i np. artykuły eksperckie sprawiają tylko, że ciężej nas przeskoczyć. Ot moje zdanie :)

  13. Bardzo dobry artykuł, od pewnego czasu zajmuję się seo i tendencja jest bardzo wyraźna, liczą się tylko wartościowe wpisy, katalogowanie to już historia.

  14. Nadal sporo technik, które z czasem Google weźmie na celownik działa bardzo dobrze. Natomiast najlepszym rozwiązaniem faktycznie jest tworzenie wartościowego contentu. Jeśli masz blog, np. po sklep i piszesz na nim regularnie, do tego linkujesz do produktów w sklepie to jest o świetne rozwiązanie. Zresztą wystarczy spojrzeć na Allegro co w ostatnim czasie zrobiło (np. tutaj -> http://allegro.pl/artykuly/motoryzacja). Skoro tak duży gracz stawia na content marketing, to coś w tym jest :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *