Relacja z egzaminu na certyfikowanego specjalistę Google Adwords

W każdej branży istnieją takie certyfikaty, szkolenia którymi pochwalenie się jest zawsze miło widziane przez pracodawców. Jednym z nich jest na pewno certyfikacja Google Adwords. Bo i ile studia marketingowe mogą się przydać marketerowi, najważniejsze są i tak konkretne twarde umiejętności, potwierdzone zewnętrznymi kwalifikacjami. Jakiś czas temu podchodziłem do tego egzaminu, więc postanowiłem napisać krótką relację. 

Egzamin wymaga przygotowania, ale nie chodzi o doskonałą znajomość interfejsu lecz merytoryki związanej z reklamami sponsorowanymi. Przystąpienie do egzaminu jest proste, poprzez system do certyfikacji (dotychczas Google Adwords Qualified Individual, aktualnie cały program Google Partners), dołączając do programu Google Partners możemy wybrać egzamin do którego chcemy podejść. Aby uzyskać certyfikat trzeba zdać dwa egzaminy – podstawowy z reklamy PPC oraz zaawansowany w wybranym przez nas zakresie, w sieci reklamowej lub sieci wyszukiwania. Dla osób prywatnych egzamin jest płatny (50$), zaś dla osób powiązanych z jakąś firmą bezpłatny.

Wymogi są dosyć wyśrubowane, progi od których egzamin jest zaliczony:

Egzamin z podstaw reklamy w sieci wyszukiwania 85%
Egzamin zaawansowany z reklamy w sieci wyszukiwania 80%
Egzamin zaawansowany z reklamy w sieci reklamowej 70%

Niestety najczęściej na powodzeniu potrafi zaważyć jedno pytanie, wpisujące nas pod lub nad wynik 😉 Ponadto, egzamin podstawowy jest ważny dwa lata, zaawansowane rok. Czas przewidziany na egzamin to 120 min, co przy 90-100 pytaniach ABCD wydaje się czasem rozsądny, ale nie zawsze tak jest. Spora część pytań wymaga wgryzienia się w treść, dedukowania nad znaczeniem odpowiedzi i postawionego celu.

Pytania w dużej mierze są konstruowane problemowo – zatem z opisu sytuacji mamy podjąć decyzję jakie działania zastosować, aby uzyskać najlepszy efekt. Co istotne, pytania są jednokrotnego wyboru ale… mamy odpowiedzi: wszystkie/żadne powyższe, co niestety powoduje jakby wybór był wielokrotny 😉 Czy pytania są tendencyjne? Dosyć często, niczym samonapędzająca się przepowiednia, że Google Adwords jest rozwiązaniem na każdy możliwy budżet klienta. Czy tak jest w rzeczywistości – raczej wiadomo, że nie.

Co warto robić? Analizować pytania na przykładzie, by nieco bardziej zobrazować sobie o co może w pytaniu chodzić, szczególnie, że niektóre zawiłości zamydlają obraz. Wbrew pozorom czas na wykonanie wszystkich pytań – starcza całkiem spokojnie.

Osobiście uważam, że egzamin podstawowy może być nieco bardziej trudniejszy – zawiera zdecydowanie więcej podstawowych informacji, których co prawda się używa, powinno się je znać – ale zawsze tak podstawowe zagadnienia po prostu wchodzą w krew, i nawet potrafiąc je zastosować ciężko jest nam je wyjaśnić. Egzamin zaawansowany był osobiście dla mnie o wiele bardziej wartościowy, bo jest więcej praktycznych zagadnień, pytania dotyczą konkretów i mechanizmów które wybraliśmy w swojej specjalizacji.

Najistotniejsze zmiany jakie ostatnio zaszły w systemie egzaminacyjnym Google opisała Kinga Gołębiewska. Z istotniejszy zmian – egzamin certyfikacyjny możemy odbyć za darmo jeśli mamy firmę, prywatnie to koszt 50$, dotychczas opcją domyślną była zawsze opłata. Pojawiły się elementy związane z Google+ oraz jak zwykle „Adwords najlepszy jest” 😉

Bajzel w systemie egzaminacyjnym Google

Natomiast Google strasznie sobie pomieszało i chyba samo nie wie jak wyjść z sytuacji. Nadal funkcjonuje dosyć stare centrum egzaminacyjne, które nie prezentuje zdanych egzaminów (link) z Partnersa, wyniki zaliczenia testu są prezentowane w Google Partners, jak pokazano na screenie poniżej, do tego na koncie firmowym mamy możliwość wygenerowania arkuszy zdawania tekstu. Przyznacie, że to nieco cyrk na kółkach 😉

company_name,given_name,family_name,company_email,country,examname,grade,score,timestamp
websem.pl,Sebastian,Jakubiec,smjakubiec@gmail.com,Poland,GAF,PASS,86,2013-09-07
websem.pl,Sebastian,Jakubiec,smjakubiec@gmail.com,Poland,DAA,PASS,73,2013-09-26

adwords_certyf

 

Profile od dłuższego już czasu przestały być dostępne, tak samo jest teoretycznie z wykorzystaniem badge – które w końcu miały duże wzięcie i często je publikowano, co szczególnie dziwi. Więcej w temacie można przeczytać w tej dyskusji. O komplikacjach z dostępem kont MCK już nie wspomnę. Co najlepsze, system certyfikacji zawiera błędy jeśli chodzi o ważność poszczególnych egzaminów – na karcie zaliczonego egzaminu zaawansowanego mamy okres ważności: 24 miesiące, natomiast na karcie ogólnej pokazujące zdane egzaimny ważność roczną.

adwords_m_bug adwords_ogol_bug

 

Podsumowując, egzamin warto zdać, warto mimo wszystko móc się pochwalić takim certyfikatem a przede wszystkim, co istotne po prostu z systemu korzystać, bo w określonych sytuacjach może dać lepsze rezultaty niż SEO, szczególnie krótkofalowe wzmocnienie działań pozycjonownaia może być niezwykle korzystne. A odnośnie Google – jeszcze wiele pracy przed nimi, żeby system egzaminacyjn zaczął funkcjonować w 100% sprawnie 😉

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


15 thoughts on “Relacja z egzaminu na certyfikowanego specjalistę Google Adwords

  1. Nie ma problemu ze zdaniem egzaminów jeżeli:
    – ktoś faktycznie pracuje na kontach
    – ktoś przeczytał poradniki Google
    – ktoś przeczytał bardzo znany poradnik 🙂
    – wie, że Adwords jest najlepszy

    Chyba nie napisałeś o tym ale nie można wracać do pytań – pytanie, odpowiadamy i idziemy dalej. Wcześniej można było…

    Szkoda też, że Google wycofało Google Adwords Qualified Individual. To było potwierdzenie kwalifikacji pracownika, teraz znaczka brak 🙁
    Drugim szkoda jest to, że nie ma już tak łatwego przerzucania zdanych egzaminów pomiędzy adresami e-mail. Wcześniej pod swoje konto można było podpiąć 2 maile (firmowy i prywatny) i w momencie zmiany barw, zabrać egzamin bez problemu ze sobą. Teraz, jeżeli mamy egzamin przypisany do konta firmowego to musimy po podpięciu nowego konta do MCK nowej firmy (i powiązaniu w Google Partners) wykonać telefon do supportu Google. Prosto i łatwo ale już nie tak jak było 🙂

    1. Kwalifikacje nadal masz pracowniczą – ja mam na swój mail, choć robiłem ją darmowo. W momencie podłączenia firmy pod moje konto, certyfikaty pojawiły się również na koncie firmowym. Ale tak jak pisałem – system jest w wersji chyba randomowej, więc każdemu może się wyświetlać co innego 😉 Brak znaczka irytuje chyba szczególnie, acz osobiście nie uważam, by nie można się posługiwać dotychczas opracowanymi badgami, by informować przejrzyście klientów o swoich kwalifikacjach 🙂

  2. Gratulacje. Czy możesz napisać w jaki sposób uczyłeś się do tego egzaminu? Nie miałem jeszcze styczności z Google Adwords i chciałbym zdobyć taki certyfikat.

  3. Dzięki za ten tekst, właśnie przygotowuję się do testu na certyfikowanego specjalistę Google AdWords.

    Oczywiście korzystam z pomocy zawartej w Google Partners, ale lekkie obawy są:)

    Duże problemy robi zarejestrowanie konta MCK, gdy już posiada się konto w AdWords. Najlepiej dodać nowe konto, przydzielić mu poziom administracyjny, zalogować się na nowe konto i „uwolnić” starego użytkownika. Dopiero wtedy można założyć konto MCK.

    Co do połączenia osoby z kontem agencji to robi się to bez problemu w swoim panelu partnera Google.

  4. Wczoraj zdawałam pierwszy egzamin (podstawowy) i mam wynik 89% 🙂
    Faktycznie trzeba się dokładnie wczytywać w pytania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *