Recenzja: Pozycjonowanie krok po kroku

[Książka:Pozycjonowanie krok po kroku - okładka]

Dobrej wiedzy o SEO ciągle brakuje. Dziś przedstawię publikacje, która być może w niedługim czasie stanie się obowiązkową lekturą rozpoczynających swoją przygodę z marketingiem internetowym i optymalizacją stron www.

Reklama

Zostałem zachęcony do recenzji książki „Pozycjonowanie krok po kroku” – serdecznego znajomego (choć szkoda, że znamy się tylko via sieć) , Sławka, z którym wzajemnie popełniamy artykuły do magazynu branżowego SEM Specialist. Nie ukrywam, że Sławkowi udało się to, czego ja aktualnie jeszcze nie dopiąłem – czyli opublikowanie książki. Też miałem takie przedsięwzięcie w planach i mam nadzieję, że kiedyś je sfinalizuję. Przyznam, że oprócz serdeczności do kolegi z branży- jest też lekkie uczucie zazdrości. Mam nadzieję, że to odczucie (ale bardziej o ludzkiej twarzy 😉 i charakterze raczej motywującym niż złośliwym) nie spowoduje, że będę nazbyt krytyczny. Zresztą sami ocenicie w komentarzach…

Rozpoczynając – książka, przeglądając spis treści wydaje się szerokim i sukcesywnym przeglądem ogółu zagadnień związanych z pozycjonowanie. To świetny sygnał – kompendium w przystępnym rozmiarze. Książka to dobrze skrojone 160 stron – w porównaniu z tomami Helionu, które potrafią mieć ich np. 400, jednak sporą ich część wypełnia lania wody. Cieszy szczegółowe menu, dzięki czemu nie jesteśmy zmuszeni do czytania całości naraz – możemy wybrać to, co nas aktualnie interesuje i skorzystać z tego. Pod tym względem publikacja sprawdzi się, jako podręczny poradnik dla nie jednego początkującego praktyka.

Książka nie rozwodzi się zbytnio nad tym – co w każdej innej znajdziemy na pęczki – Sławek przechodzi do konkretów, czym szybko porywa w wir lektury. Tłumacząc znaczenie SEO może trochę popłynął na głębsze wody z informacją o aktualnym modelu rozliczeniowym bardzo popularnym w branży – co mogło się znaleźć nieco dalej w publikacji, gdyż nie samo to jest definicją tej działalności. Osobiście zastanowiłbym się też, czy jest on jedynym, żeby wskazywać go tak blisko głównej (wprowadzającej tematykę) definicji? Należy jednak uznać zamysł autora za z jakichś względów celowy 🙂

Każdy dłuższy fragment kończy się podsumowanie – dzięki czemu czytelnik jeszcze raz, bardzo skrótowo będzie mógł usystematyzować poznaną wiedzę.

Co niezwykle cenne dla aktualnych i przyszłych czytelników  – książka zbudowana jest na doświadczeniu Sławka, do którego w ebooku się odwołuje. To niezwykle ważne, że publikacja nie jest teoretyzowaniem a zbiorem wiedzy i umiejętności popartych doświadczeniem.

Kwestie techniczne publikacji

Świetnie, że autor pomyślał o interaktywnym menu. To znacznie ułatwia przeglądanie i szybkie odszukiwanie fragmentu, na którym poprzednio zakończyliśmy lekturę. Strona tytułowa – hmm, pierwsze skojarzenie –trąci Złotymi myślami – co osobiście dla mnie jest nietrafionym ruchem – ale jak mówią, nie szaty zdobią króla, liczy się zawartość.

Wizualnie (a to już drugi raz, kiedy na to zwraca uwagę Sławkowi – poprzednim razem, kiedy pisałem o liście katalogów), brakuje mi pewnych drobinek w tej kwestii. Chociażby wcięcia akapitów, które znacznie ułatwiają wodzenie wzrokiem po tekście i przechodzenie dalej. To wizualnie porządkuje zawartość strony – dzięki czemu czytanie staje się łatwiejsze, a jak wiemy ogólnie ebooki do łatwych w czytaniu nie należą.

Drugim mankamentem może być kod (tak, książka zawiera przydatne i użyteczne fragmenty kodu) – jest napisany nietypową czcionką. Na ogół w wydawnictwach kod jest pisany niejako w osobnym bloku czcionką monotypiczną, np. Curierem – tak od razu wyróżnia się ze struktury tekstu. Tu rozwiązano to inaczej.

Szata graficzna nie rozprasza i nie odrywa czytelnika od treści, dodatkowo, co (jak przypuszczam) było zamysłem autora zastosowana została specjalnie by pasowała do różnych rodzajów urządzeń, w tym tych mobilnych. I choć można powiedzieć, że dla fanów fajerwerków i graficznych udziwnień – wizaż nie szaleje, ja nazwałbym go strzał w dziesiątkę – gdyż ebook może dzięki temu stać się książką w telefonie czy czytniku wziętym ze sobą z domu, a wszystko pozostaje czytelne i wyraziste.

Przyswajanie informacji i samą lekturę uprzyjemniają wprowadzone listy i wypunktowania – dzięki czemu ważne treści są skutecznie wyróżnione a jednocześnie przedstawione w sposób prosty i przejrzysty.

Podsumowanie

Na samo zakończenie należy powiedzieć, że ebook jest zaproszeniem do świata SEO –  zawiera liczne linki do zewnętrznych źródeł, takich jak testy, wartościowe artykuły, serwisy, posty. Rozpoczynając lekturę stoisz w centrum, z którego możesz wyjść w zupełnie Ci dotąd nieznane głębiny pozycjonowanie stron internetowych – i to jest niezwykle ważny atut książki jaką napisał Sławek.

Potrzebujesz wsparcia w promocji Twojej firmy w sieci? Napisz na sebastian@websem.pl !

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


2 thoughts on “Recenzja: Pozycjonowanie krok po kroku

  1. W Polsce e-booki rozwijają się stosunkowo wolno, lecz w latach 2008-2010 nastąpiło większe zainteresowanie książkami elektronicznymi, dzięki czemu powiększyła się oferta wydawnictw polskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *