Przechytrzyć Social Media – czyli Evan Bailyn opowiada o marketingu społecznościowym

przesm-300x4281 (1)Jakiś czas temu otrzymałem od wydawnictwa Helion książkę Przechytrzyć Social Media, stanowiący jedną z kilku pozycji, jakie pojawiły się ostatnio w ofercie  na temat social mediów. Jako, że coraz więcej osób jest zainteresowanych aktywną promocją w serwisach społecznościowych – fajnie, że pojawia się coraz więcej pozycji omawiających takie narzędzia w marketingu internetowym.

Czy książka spełniła moje oczekiwania oraz czy pokazuje jak przechytrzyć społecznościowe zawiłości serwisów XXI wieku?

Rozpoczynając po kolei, autor bardzo wartko wprowadza nas w wątki związane z social media marketingiem, pewnego rodzaju odskocznią jest kontekst reklamy kontekstowej i tu pierwsze odwołanie do Google, które tak na prawdę wciąż pozostaje w tle.Generalnie cała książka to bardzo duże przemieszanie wątków – czasami od instruktażu używania danego serwisu, po wynużenia teoretyczne.

Z jednej strony mocno bazuje to na pokazaniu jak wartościowe jest dbanie całościowe o serwis – że podejmowane działania marketingu internetowego to nie tylko social media, ale i pozycjonowanie jak i content marketing. Jednak zaprawionym w boju może brakować konkretów – strategii krok po kroku, których zdecydowanie więcej spotkałem kartkując Erę Facebooka.

Nieco na koniec, chcąc nadrobić pewne braki mocnych i konkretnych wskazówek – autor oświeca nas jedną techniką, która co prawda jest trafna dla osób chcących podbijać serwisy społecznościowe, jednak jak na „Przechytrzyć social media” – raczej wpisuje się w katalog podstawowych pomysłów, niż social media ninja 😉

Książka mocno otwiera jednak umysł na świadomość mechanizmów social media, osoby potrafiące czytać między wierszami wyciągnąć z niej wiele wartościowych rzeczy, poznają także wiele zagadnień – choć nie kluczowych, to o charakterze strategicznym. Spory kawałek to kwestie geolokalizacji czy real time search, jednak wszystko osnute raczej w klimacie opowieści koncepcyjnej opisującej, dlaczego FB zależy na utrzymaniu własnych danych, dlaczego Google musiał wycofać się z projektu RTS i skąd pomysł na G+.

Szukając również innych opinii o książce, natrafiłem na podobne opinie, jak np. tekst Jacka Lipskiego:

Nie wszystko złoto co się świeci i nie każda książka amerykańskiego guru social media jest godna uwagi. Książkę Bailyna spokojnie można sobie darować. Poza rozdziałem o konstruowaniu reklam fejsbukowych i opisie rywalizacji Facebook vs. Google, cała reszta nie rzuca na kolana. Moim zdaniem, nie wnosi nic nowego do dyskusji.

Dla osób początkujących książka może dać bardzo dobry kontekst tego czym są i jak funkcjonują media społecznościowe, może też stanowić iskrę do samodzielnego zmagania się z tworzeniem pomysłów jak zabłysnąć na Facebooku, YouTube czy innych serwisach. Nie znajdą jednak oni tam metod, wskazówek jak i konkretnych technik, jak tytułowe social media przechytrzyć. Dla pasjonatów social media marketingu, uważam pozycje za lekturę obowiązkową – pasjonaci powinni zapoznać się z wszystkim, nawet jeśli jest średniej jakości. Osoby oczekujące poradnika strategii marketingowych, powinny poszukać więcej informacji we wspomnianej już wyżej książce.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


8 thoughts on “Przechytrzyć Social Media – czyli Evan Bailyn opowiada o marketingu społecznościowym

  1. zgadzam się z Tobą, Przechytrzyć Google było merytorycznie lepsze, choć porównując z innymi autorami, także tam czegoś zabrakło, tutaj jest raczej płytko, bardziej opowiadanie niż poradnik „know how”

  2. Fajnie by było, aby Helion tłumaczył książki szybciej z tego angielskiego. Na Amazone jest dużo fajnych książek w cenie od 5$ do 10$. Choćby „Psychology of Web Design” czy „SEO For 2013 (Search Engine Optimization Made Easy)”. Taka moja sugestia dla decydentów w Helionie:)

    1. dokładnie, w świecie SEO czas to pieniądz i bardzo często Helion tłumaczy książki po roku – rok w SEO to przepaść

    1. Oprócz WebSEM, gdzie również piszę o social mediach i będzie o tym coraz więcej artykułów, polecam zaglądać na Socjomania.pl 🙂

  3. Możecie polecić jakiś dobry i przyjazny w obsłudze program do tworzenia newsletterów i masowej wysyłki mailowej? Czy FreshMail jest tak dobry jak się o nim słyszy? bo najwięcej pozytywnych głosów słyszałem właśnie o tym programie, ale chciałem skonfrontować wiedzę i ew poznać inne możliwości. Pozdrawiam.

  4. Można też spróbować benefitera, albo freebota, ale jak kto woli 🙂 Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej tego typu stron

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *