Projee.pl czyli kiepskie prace, plagiaty oraz brak wynagrodzeń…

Zachęcony pozytywną recenzją serwisu Projee.pl u Krzysztofa Lisa postanowiłem sam skorzystać z tego serwisu, stojącego na styku – zainteresowanych grafiką od strony zleceniodawców jak i zleceniobiorców. Co wynikło z wypróbowania tego projektu i czy mogę z czystym sercem komukolwiek go polecić, dowiesz się z poniższego wpisu.

Jak sami wiecie jakiś czas temu ruszyłem z pomysłem przeprojektowania logo WebSEMu. Niby nic wielkiego, wiele firm, stron się na to prędzej czy później decyduje. Wstępnie samodzielnie ogłosiłem konkurs, pozyskałem projekty od grafików oraz współgrający z tym plebiscyt wśród czytelników serwisu – na najlepszy projekt. Po zakończeniu tej akcji jakiś czas odczekałem, i natrafiłem na możliwość skorzystania z serwisu Projee.pl – który to oferował wiele możliwości kompozycji do przejrzenia, z zakupem wyłącznie jednej. Nie da się ukryć, że bardzo podoba mi się taki sposób realizacji – gdyż mogę zobaczyć co wybieram, a nie zapłacić w ciemno… choć może nie do końca.

Na kilka dni przed zakończeniem konkursu – nieco zaniepokojony jakością prac:

wystosowałem maila do ekipy Projee.pl z prośbą o anulowanie konkursu oraz zwrot wpłaconej kwoty na poczet nagrody (zgodnie z regulaminem jedynie z potrąceniem prowizji serwisu), w związku z faktem iż jakość projektów nie spełnia już w tym momencie nawet minimalnych wymogów jakościowych, znaczna część z przedstawionych prac nie spełniała określonych w briefie założeń lub wręcz – trudno było nazwać je logami. Po tej prośbie pojawiło się kilka nieco lepszych projektów, niestety nie na tyle by zwyciężyć.

Brak reakcji ze strony serwisu nie zrażał mnie i wystosowałem pismo ponownie. W między czasie serwis przechodził trudności techniczne, nie chciałem więc żeby coś umknęło uwadze administratorów – tak mijały dni od pierwszego maila (przed zakończeniem konkursu) aż do dzisiaj (21 dni po jego zakończeniu) – do dziś jednak odpowiedzi brak.

W między czasie minął zapisany w regulaminie termin wyboru prac: ” W przypadku nie wybrania zwycięzcy przez 21 dni od zakończenia konkursu nagroda jest przyznawana przez Zespół Administratorów Projee.pl.” – pomijając już nawet kilkudniowe zawieszenie działalności serwisu „z powodów technicznych” jak się dowiadujemy z maila od administratorów projee.pl, poprzedzane licznymi awariami już od lipca a także problemami z wgrywaniem prac, dodawaniem wielokrotnie tych samych projektów i samoczynnym zgłaszaniem nadużyć do projektów.

Wprawdzie budzi moje wątpliwości dodatkowo zapis – „Klient jest zobowiązany do przeprowadzenia do końca Konkursu najpóźniej w terminie trzech miesięcy od jego ogłoszenia. W szczególności Klient jest zobowiązany do wyboru w tym terminie zwycięskiego Projektu Graficznego.” – który stoi w sprzeczności z przytoczonymi wyżej 21 dniami.

Tym samym zespół wybrał projekt za mnie – pomimo moich kilkukrotnych informacji w sprawie anulowania konkursu, jeszcze przed jego zakończeniem. W sumie nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w dwóch konkursach organizowanych na Projee.pl wygrał (tego samego dnia, decyzją zespołu serwisu) identyczny projekt:

Nie mam na celu krytykę grafika, który projekt wykonał, ani zgłoszenia jednego projektu jednocześnie do kilku konkursów. Większą winę tutaj ponosi serwis – który dopuścił do takiej sytuacji, kiedy to zespół Projee.pl wybiera projekty stanowiące plagiat, szczególnie w przedmiocie identyfikacji wizualnej, która ma za zadanie identyfikować konkretny podmiot i nie może być „kopią kopii”.

Podsumowanie

Aktualnie nie udaje się nawiązać kontaktu z zespołem serwisu, co dosyć utrudnia jakiekolwiek wyjaśnienie sytuacji. Z uzyskanych od autora „wygranego projektu” informacji – wiem również, że nie otrzymał na dzień dzisiejszy żadnego wynagrodzenia od serwisu Projee.pl za opracowanie zwycięskich projektów. W związku z powyższym – aktualnie proponuję wstrzymać się od współpracy z tym serwisem.

Na koniec muszę zaznaczyć, że zdecydowanie staram się unikać negatywnych wpisów krytykujących czyjąkolwiek działalność. Mimo to przeważyła konieczność opublikowanie niniejszego wpisu, by przestrzec moich czytelników przed korzystaniem z tak niepewnej usługi. Dla rzetelności – wpis będzie aktualizowany w miarę dalszego rozwoju wydarzeń.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


18 thoughts on “Projee.pl czyli kiepskie prace, plagiaty oraz brak wynagrodzeń…

  1. Sebastianie, jak na moje to żaden to zespół góra 2-3 osoby maks. Po drugie, mają awarię bo nikt z nich nie zna się na stronach internetowych – dostali dotację z UE a stronę robiła im jakaś agencje Infinee. Co do loga – no cóż lepsze bym ci zrobił w kilku maker’ach do robienia loga.

  2. To serwis, który w czasach kryzysu wykorzystuje zdesperowanych ludzi. Nie ma co się dziwić, że wykorzystywane są plagiaty, kto będzie wkładał maksymalną pracę w projekt, który ma kilka % szans na wybranie?

    1. Po takiej akcji, plagiacie i jakości ich prac to nie wróży im dobrze na przyszłość, a o regulaminie już nie wspomnę:)

  3. Z budżetem 135zł moim zdaniem otrzymałeś całkiem przyzwoite wyniki prac (pomijając ten plagiat). Musiałeś liczyć się z tym, że taka kwota nie skusi grafików z wyższej półki, tylko raczej ludzi zaczynających przygodę z programami graficznymi i ogólnymi zasadami projektowania.

  4. „Zrób konkurs na pracę na 130zł dla kilkudziesięciu osób. Miej pretensje, że poziom był słaby.”

    1. No a co w tym dziwnego, za wykonanie małej kompozycji graficznej – bez pracy analitycznej nad dogłębnym przekazem marki, jej ideologią i opracowywaniem pełnego rozeznania – to wystarczająca kwota na opracowanie małego znaczka identyfikacyjnego.

      Przytoczone prace nie są warte niczego, bo stworzyły je osoby, co widać po projetkach – nie znające podstaw obsługi programów i podstaw współczesnego projektowania.

      Grafikom się poprzewracało w głowach, skoro 130 zł to mało za prosty kształt do zrobienia w godzinę… 😉

  5. Hehe… zazwyczaj tak się kończy sprawdzanie czegoś co jest pozytywnie oceniane w recenzjach. Sam miałem zamiar wypróbować serwis. Teraz już tego nie zrobię.

  6. Ciekawy artykuł – niedawno miałem okazję zapoznać się z tą stroną i sama idea wydawała mi się ciekawa. Do czasu, aż znajomy grafik powiedział mi, że to się „kupy nie trzyma”. I – jak widzę po Twoim wpisie – chyba miał rację…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *