Jak zwiększyć swoje zyski dzięki syndykacji treści?

Syndykacja treści, współdzielenie - skuteczny sposób promocji i pozyskiwania zysku.
ź: blomedia.pl

W atrakcyjność i efektywność opracowywanych przez siebie treści wierzysz Ty a także cały zespół serwisu. Niejednemu autorowi sen z powiek spędza zastanawianie się nad tym jak poszerzyć grupę odbiorców treści. Rozbudowanie listy osób, do których trafia Twój content jest niezwykle motywującym elementem dalszej pracy. Istnieje wiele sposobów, dzięki którym treści dotrą do szerszego grona odbiorców, co przełoży się na zysk firmy.

Chce Cię zainteresować zagadnieniem syndykacji treści, która jest „nowoczesnym rozwiązaniem, pozwalającym na łatwe i skuteczne gromadzenie treści z wielu niezależnych źródeł, a także udostępnianie własnych treści innym podmiotom„[1].

Nacisk położę szczególnie na aspekt udostępniania – który wykorzystany optymalnie może przynosić jeszcze większe korzyści Twojej marce!

Czy syndykacja na prawdę może być korzystna?

Z przytoczonej definicji wynika olbrzymia korzyść, jaką niesie syndykacja – jest nią rozpowszechnianie treści – na czym zależy każdemu twórcy. Przyjrzyjmy się jednak zaletom bardziej szczegółowo.

Dotarcie do większej ilości czytelników buduje Twoją markę i wizerunek autora, jako eksperta w opisywanych zagadnieniach wśród szerszego grona odbiorców. Nie zapominajmy, że to potencjalni klienci Twojej firmy i serwisu.

Korzystanie z wielu form udostępniania – zarówno internetowych, multimedialnych, jaki i opartych na rzeczywistości – pozwala zmniejszyć lukę potencjalnych czytelników, do których treść mogłaby nie dotrzeć gdyby była publikowana tylko w jednym medium.

Treści rozpowszechniana szerokiemu gronu odbiorców przez syndykację, mogą przy odpowiednio zaprojektowanym systemie stać się sposobem na stały zysk finansowy generowany przez samo posiadanie tych treści. O tym sposobie napiszę nieco dalej.

Od udostępniania do zysków

Zjawisko syndykacji treści może być rozpatrywane wielowymiarowo stąd konieczność prostego wyszczególnienia różnych rodzajów udostępniania. Być może wszystkie opisane sposoby rozpowszechniania okażą się odpowiednie do Twojego serwisu.

Współdzielenie w wielu mediach

Jednym z prostszych przykładów syndykacji, który obrazowo zainspirowało mnie po lekturze jednego z sieciowych artykułów, jest udostępnianie jednokrotnie napisanego artykułu w różnych formach publikacji a także do różnych wydawnictw/redakcji. Artykuł wspominał o prężnie rozwijającej działalności tego typu na rynku Stanów Zjednoczonych. Sprawdza się to szczególnie, jeśli odbiorcami naszych treści są lokalne serwisy internetowe, redakcje gazet o zawężonym zasięgu. Każdemu z twórców zależy na tym, by udostępnienie jednej redakcji (skierowanej do wąskiego pasma odbiorców) nie ograniczało dostępu innym.

Równie dobrze sprawdza się udostępnianie jednakowych treści zarówno w formie drukowanej jak i elektronicznej. Pozwala to docierać do różnych odbiorców, właściwie operować kosztami oferowanego produktu – czym skutecznie zwiększać sprzedaż.

Udostępnianie danych funkcjonalnych

Czym są dane funkcjonalne? To dane, których mogą chcieć użyczyć od Ciebie inni twórcy stron internetowych. Udostępnianie danych na ogół odbywa się przez kanał XML, do którego dostęp uzyskujemy poprzez specjalny adres z własnym kluczem identyfikacyjnym (uzyskiwany po rejestracji, a czasami także po opłacie). Natomiast na naszym serwerze skrypt serwisu odpowiednio prezentuje dane pobrane z takiego zewnętrznego pliku z danymi.

Udostępnianie treści - darmowy sposób na zyski!
ź: engage.tmgcustommedia.com

Udostępnianymi danymi mogą być opinie użytkowników, oceny konsumentów, posty z forum i urywki treści portalu, wskaźniki stron internetowych (wskaźniki site, IBL, PR, AlexaRank), kursy walut, wskaźniki giełdowe…  i wiele innych – a ograniczeniem jest jedynie Twoja wyobraźnia. Przyjrzyjmy się przykładom stron, które skutecznie korzystają z syndykacji treści.

Serwis Zoover.pl jest pierwszym przykładem sprawnego wykorzystywania udostępniania treści – celem serwisu jest kompletowanie bazę opinii o hotelach i noclegach. Każde biuro podróży ma możliwość publikowania opinii i ocen tysięcy klientów, którzy przekazali swoją opinię do Zoover.pl na swoich stronach – całkowicie za darmo.

Sposób na spieniężenie rozpowszechnianych danych znalazł również WhoAPI.com. Serwis udostępnia informacje dotyczące domen (dane whois, status zarejestrowania danej nazwy, PageRank, AlexaRank i inne). Bezpłatna, wymagająca jedynie rejestracji w systemie wersja pozwala na ograniczoną ilość zapytań dziennie na poziomie 30. Miesięczne kwota rzędu 49$ daje 3 000 zapytań podstawowych dziennie, zaś 190$ to 30 000.

Inną firmą korzystającą z syndykacji danych jest księgarnia informatyczna Helion. Udostępnia ona w formie XML dane o wszystkich swoich książkach (tytuł, autorzy, ilość stron, ocena użytkowników, opis zawartości, spis treści itd). Komu przydają się te dane? Współpracownikom księgarni, osobom, które dołączyły do programu partnerskiego Helionu i na swoich stronach promują książki zachęcając do ich kupna. Bezpośrednio z plików XML przedstawiają oni informacje o konkretnej publikacji. Bez tego czekałby ich żmudny proces przepisywania informacji – a to byłoby o wiele mniej user-friendly wobec współpracowników.

Ja osobiście również jestem uczestnikiem tego programu, efekty syndykowania treści z Helionu możesz zobaczyć na mojej stronie [4]. Dla księgarni korzyść z udostępniania danych jest oczywista – promocja książek, marki firmy a także zwiększenie zakupu produktów przy niewielkich kosztach w postaci prowizji dla partnerów.

Udostępnianie RSS

Zjawisko udostępniania w swojej najprostszej postaci wiąże się przede wszystkim z publikacją kanałów informacyjnych, które w odpowiednich czytnikach użytkownikom przekazują informacje wprost z Twojej strony. Korzyści z usprawniania procesu komunikacji z klientem, przyspieszania dostarczania mu informacji są nieprzecenione – chociażby z faktu, że czytnik, wspólne miejsce gdzie znajduje wszystkie wyczekiwane przez niego newsy, odwiedza regularnie a pamiętanie o odwiedzeniu Twojej i dziesiątek innych stron indywidualnie może wypaść mu z głowy.

Dbanie o czytelnika oraz regularne przypominanie mu o swoich produktach i ofercie jest pierwszym krokiem do zbudowania grona zaufanych klientów.

Podsumowanie

Jak mogłeś się przekonać udostępnianie treści z wykorzystaniem dynamicznych kanałów dostępu zwiększa korzyści wszystkich stron korzystających z tego typu narzędzi. Zarówno oferujących firm – dzięki czemu mogą zwiększyć swoje zyski, jak i również wykorzystujących te narzędzia – przez co otrzymują dane rozbudowujące ich serwis.

Wierzę, że w swojej działalności znajdziesz miejsce na kreatywne zastosowanie tych technik, które przynosić będą zyski Tobie i Twojej firmie.

Źródła:

  1. netventure.pl/rozwiazania/syndykacja (podgląd z cache Google)
  2. whoapi.com
  3. helion.pl
  4. poradnik-seo.pl/ksiazki

A Ty, jakie widzisz zastosowanie udostępniania treści w Twoim serwisie?

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


2 thoughts on “Jak zwiększyć swoje zyski dzięki syndykacji treści?

  1. Udostępnione treści są sposobem, żeby docierać do tych „nieprzekonanych” – mówiąc językiem wyborczym 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *