Freemium – czyli jak zarabiać dając za darmo?

sxc.hu, raja4u
sxc.hu, raja4u

Poznaj 14 kluczowych punktów jak wykorzystać darmowe próbki własnych usług i produktów, żeby promować siebie oraz zdobywać klientów?

Budowanie zaufania do własnych usług czy strony wymaga solidnej i długotrwałej pracy. Istnieją jednak sposoby na to, by przekonać potencjalnie zainteresowanych do tego, że jesteśmy fachowcami i czas poświęcony na skorzystanie z naszej usługi nie będzie czasem straconym. Jednym z takich przykładów jest model biznesowy freemium oparty o sampling marketingowy – czyli dawania pewnej części oferty za darmo, mającej pokazać nasz profesjonalizm i zachęcić do dalszego korzystania.

Reklama

Sampling to mówiąc prostym językiem dawanie czegoś na próbę całkowicie za darmo, bez żadnych dodatkowych zobowiązań, jedynie z nadzieją na to, że klient zachęcony otrzymanym gratisem przekona się do nas (ewentualnie w przyszłości pierwszą firmą w naszej kategorii o której pomyśli, będziemy my) i skorzysta właśnie z naszych usług. Wychodzimy zatem na plus, bo pozyskujemy klienta, często nie aż tak wielkim kosztem. Kiedy jest to skuteczne? Kiedy to co oferujesz nie może odbiegać jakościowo od tego co rozdajesz za darmo. Jeśli jedno z drugim nie współgra – prędzej czy później te rozbieżności obrócą się na Twoją niekorzyść.

Przykłady samplingu?

Screen z narzędzia umożliwiającego monitorowanie pozycji w wynikach wyszukiwania - seostation.pl
Screen z narzędzia umożliwiającego monitorowanie pozycji w wynikach wyszukiwania – seostation.pl

Być może trudno jest Ci sobie przypomnieć jakieś przykłady kiedy to otrzymywałeś coś za darmo. Faktycznie – dużo jest okazji do otrzymania tzw. darmówek, chociażby w życiu codziennym darmowe próbki są na szeroką skalę oferowane w marketach – stoiska niczym minibufety oferujące to kanapeczki, to herbaty, to jogurty… W sumie gdyby nie minimalizm porcji, można by co weekend wyjść całkiem najedzonym z większych sklepów. Warto zatem pamiętać o tym, że to co oferujesz powinno być wyjątkowe i Cię wyróżniać na tle innych. Poznaj kilka przykładów „darmowych próbek”:

  • W przypadku usług oferowanych w modelu SaaS, czyli oferującym oprogramowanie w formie strony internetowej wykonujące dla nas określoną usługę (np. monitorowanie pozycji www, monitorowanie internetu) – oferowanie usługi próbnej w postaci wersji Free o ograniczonych możliwościach czy też X dni testowych również pozwala na zapoznanie się z usługą, bez konieczności bezpośredniego zakupu w ciemno.
  • W dziedzinie usług marketingowych jednym z takich przykładów próbek jest bezpłatne opracowywanie indywidualnych raportów/analiz/audytów dla zgłaszających się chętnych. Stanowi to przedwstęp, mający zachęcić otrzymujących dokument do dowiedzenia się większej ilości informacji na temat swojej strony, ale przede wszystkim zachęcający do skorzystania z dalszej pomocy autorów opracowania.
  • Designerzy, webdeveloperzy i front-endzi (to ostatnie zawsze wzbudzało moje zainteresowanie stopniem rozdrobnienia profesji 😉 ) – aby przekonywać do swoich usług potrzebują szerokiego portfolio. Trudno je zbudować samymi chęciami (choć tym wybudowano podobno piekło, więc kto wie) – prostym sposobem by na to coś zaradzić jest tworzenie darmowych szablonów, wtyczek, często jeśli są dobrej jakości rozchodzących się w mgnieniu oka. Dodatkowo możesz liczyć na link w stopce i naturalne wzmocnienie pozycjonowania Twojego serwisu!

Korzyści dla zainteresowanych

  • nic nie ryzykują (no chyba, że przy formularzu wysyłki dodano pięć gwiazdek czcionką 9px) – zatem mają komfort korzystania bez niebezpieczeństwa wyrzucenia środków w błoto. W przypadku płatnych usług trudno nakłonić ludzi do kupienia kota w worku, jeśli wszystkie możliwości aplikacji online są dostępne po opłaceniu i rejestracji w serwisie.
  • otrzymują produkt/usługę za darmo – z psychologicznego punktu widzenia to kluczowe w procesie przekonywania innych do swoich produktów, zaoferowanie czegoś, co otrzymują na własność, nawet niewielkiego – rodzi poczucie wzajemności co często owocuje reakcją zwrotną w postaci zainteresowania tym co mamy do zaoferowania ponad to co bezpłatne.

 

Dostępne pakiety oraz oferta okresu próbnego w Brand24.pl
Dostępne pakiety oraz oferta okresu próbnego w Brand24.pl

Korzyści dla Ciebie

  • masz zajęcie – może to brzmi ironicznie, szczególnie, że gdy dopiero startujesz czujesz się zawalony robotą – a potem i tak nie jest lepiej – ale pomyśl: skoro Twoim głównym celem jest wykonywanie swojej pracy, która daje Ci satysfakcję i zadowolenie, pozwala Ci się rozwijać i motywować do działania, to czemu nie wykorzystać tego co potrafisz najlepiej, wypełnić tym czas i spożytkować to do promocji siebie, swoich usług i swojego serwisu?
  • zwiększasz szanse na pozyskanie klienta – lepiej działać, niż nie działać. W sytuacji kiedy coś robisz twoje szanse na to, że którykolwiek z Twoich zainteresowanych będzie zainteresowany radykalnie wzrastają.
  • marketing szeptany – jeśli ofiarujesz coś danej osobie i to będzie dobre – prędzej czy później powie o Tobie innym. Pamiętaj, nawet klient który bezpośrednio nie skorzysta z Twojej usługi po odebraniu „darmoszki” – nie zapomina o Tobie. Jeśli to co mu dasz będzie profesjonalne i wysokiej jakości nie będzie miał oporów przed mówieniem o Tobie – stanie się ambasadorem Twojej marki, choć sam nie wpłacił Ci nawet złotówki do portfela.
  • powiększasz swoje doświadczenie/portfolio – gdy wykonasz jakąś pracę zwiększa się nie tylko lista pozycji w Twoim CV, to najmniej istotne. Budujesz swoje doświadczenie, wprawę w tym co chcesz oferować – skorzystaj z tego, by wciąż się uczyć. Darmowe próbki swoich usług/produktów to idealny sposób na to, żeby samemu wypróbować swoich możliwości, sprawdzić się, wypracować sobie odpowiednią procedurę obsługi, czynności.
  • nawiązujesz kontakt – wielokrotnie rozdawane materiały pozwoliły mi nawiązać relacje, które przekuły się później w konkretne zakupy. Kontakt z drugim człowiekiem i możliwość jego nawiązania jest kluczowym elementem, który zyskujesz!
  • uzyskujesz informacje zwrotną (feedback, czyli ewaluacja) – po krótkim czasie po przedstawieniu próbki możesz poprosić o opinię, jej uzyskanie nie powinno stanowić większego problemu – taka opinia może z powodzeniem widnieć na Twojej stronie i stanowić rekomendację do zakupu dla kolejnych odwiedzających.

Szczerze, przy wynoszeniu takich korzyści zastanowiłbym się czy to oferujący nie powinien dopłacać zainteresowanym 😉

Jeśli próbka jest lepsza od normalnych usług – po pierwszym zakupie możesz szybko liczyć się ze sporą liczbą rezygnacji, no i brakiem poleceń dalej. Jeśli próbka jest o wiele gorsza, niż to co robisz normalnie – nie zachęci klienta do skorzystania z usługi, gdyż zgeneralizuje on otrzymaną próbkę na ogólną ocenę Twoich działań.

Jak stworzyć swoją niepowtarzalną marketingową próbkę?

  • Określ czym się zajmujesz, co jest celem twojej działalności komercyjnej i do kogo kierujesz swoje usługi. Na przykład jeśli do przedsiębiorcy z wyższego stołka – kierowanie do niego wytycznych dot. poprawek na stronie – może nie spełnić swojego rezultatu, może lepsza była by analiza ruchu, fraz, monitoring – na podstawie których on opracowuje swoje strategie i decyzje?
  • Przemyśl w jakim zakresie przeciętny korzystający eksploatuje Twoją usługę. Przytoczony wcześniej monitoring pozycji – daje za free jedynie 3 frazy dla 1 witryny – dla pozycjonerów (którzy w sporej części są korzystającymi) jest to ilość niewystarczająca do użytkowania, więc po skorzystaniu przejdą do opcji płatnej. Czy webasterowi zainteresowanemu pozycjami swojej witryny 3 frazy wystarczą? Bardzo niewielu – wniosek z tego prosty, to co zaoferujesz powinno być poniżej minimum przeciętnego korzystania. Jeśli oferujesz usługi wykonywanie osobiście – i przykładowo Twoim głównym zajęciem jest kompleksowa analityka – wykonanie jej od A do Z raczej nie przysporzy klientów, wykonaj tylko część, wycinek pracy – próbka ma być jakościowo dobra, ale nie oznacza to, żeby wykonywać całą pracę. Opracuj analizę wstępną, stanowiącą dla Ciebie szansę-pomost do przejścia do następnego etapu skorzystania z Twoich usług.
  • Określ zakres oferty. O ile w przypadku serwisu typu SaaS każde kolejne zachęcone konto jest korzystne i taka oferta nie powinna być ograniczana w czasie, warto przemyśleć ograniczenia czasowe w przypadku osobistego wykonywania usług. Po pierwsze, warto określić sobie ile własnej pracy jesteś w stanie to zainwestować. Można to potraktować jako koszt tej formy promocji. Trudno, żebyś przecież zarzucił sobie cały kalendarz „próbkami”, i odwlekał klientów z portfelem. Oczywiście niedopuszczalne jest gorsze traktowanie klienta „próbkowego” – i lepiej nie pisać mu „wie Pan co, zawalili mnie klienci zleceniami, wyśle panu to co miałem wysłać za miesiąc bo to przecież darmowe”.

Potrzebujesz wsparcia w promocji Twojej firmy w sieci? Napisz na sebastian@websem.pl !

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


7 thoughts on “Freemium – czyli jak zarabiać dając za darmo?

  1. Widząc powiadomienie w czytniku nie sądziłem, że właśnie z WebSem – a tu proszę 🙂 Genialnie stworzyłeś tytuł, strasznie mnie to zaciekawiło – co właśnie widać, ponieważ tu jestem i nawet piszę komentarz 😛 A wracając do artykułu osobiście mam zamiar skorzystać właśnie z takiego sposobu reklamowania moich szablonów ( o których już Ci pisałem ). Niektóre darmowe, większość zaś płatna. Osobiście zauważyłem, że łapię się na ten sposób marketingowy i dokonuje zakupu premium. Jest tak np. z ebookami, dostaję za darmo jakiś mini poradnik idą tropem wiedzy autora dokonuje zakupu innego jego produktu – Genialne 😉

    Pozdrawiam

  2. Bardzo fajny wpis. Ciekawie napisany content, który zainspirował mnie do pewnego pomysłu. O by więcej było na polskich blogach nt. SEO takich artykułów. Dzięki 🙂

  3. Bardzo dobrze napisany artykuł i brawo za kompleksowe ujęcie tematu, tylko trzeba było jeszcze podkreślić, że taka forma promocji nadaje się do promowania usług powtarzalnych lub trwałych. Dla jednorazowych to marnotrawstwo środków i czasu.

  4. Tematyka freemium wciągnęła mnie już 2 lata temu po przeczytaniu książki Chrisa Andersona pt. ?Za darmo?. Jeśli ktoś chce zagłębić się w tajniki freemium to gorąco polecam książkę Chrisa! Bardzo fajny artykuł Seba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *