E-biznes, Poradnik praktyka – recenzja książki

ksiazka_629638_9788324656431_E-biznes-Poradnik-praktykaNiedawno ukazało się odświeżone wydanie książki E-Biznes Poradnik Praktyka, którą miałem okazję przeczytać i dziś podzielę się z wami krótką recenzją tej publikacji.  Sama w sobie nie jest zbyt gruba, czyta się ją lekko i dosyć sprawnie, w sumie zajęło mi to 3-4 dni na spokojnie.

Książka to faktycznie zbiór konkretnych informacji wynikających z praktyki autora, co wielokrotnie można zauważyć – dzieli się on przykładami z sal szkoleniowych, z własnego e-biznesu (również wpadkami co szczególnie uczące), jak i z obsługiwanych klientów. W książce dominuje tematyka ofert i ich tworzenia, obsługi klienta która przewija się przez sporą część oraz mocno w tle aukcje internetowe, które stanowią odniesienie bardzo wielu tematów. 

Czytając tą książkę dostaniesz garść praktycznych porad:

  • jakich błędów nie popełniać w e-biznesie,
  • jak stworzyć efektywną ofertę sprzedażową swojego produktu lub usługi,
  • odrobinę typografii,
  • kwestii obsługi klienta i podnoszenia jakości swoich usług,
  • badań marketingowych jak chociażby mystry shopping oraz wielu innych tematów.

W dwóch słowach, można to określić: praktyczna i wartka, choć niejeden z czytelników może odnieść wrażenie, że autor chciał całość swojej wiedzy i doświadczenia chciał zmieścić w jednej książce – co powoduje taki rozstrzał tematów, uproszczenia. To co stanowi atut, to to że książka w dużym stopniu uwrażliwia na kwestię zaangażowania i uczciwości w e-biznesie i tego, że każdym swoim działaniem w sieci budujemy swój wizerunek (e-PR).

Z wad myślę, że jak dla mnie rozdział poświęcony telepracy jest nie trafiony, a może tylko jego umiejscowienie dziwi? Po prostu od tak w połowie autor postanowił nas wprowadzić w zagadnienia pracy na odległość, które szczerze mówiąc wnoszą z całej książki najmniej. Nie umknęła również mojej uwadze nieco mylne (a może to tylko kwestia braku przyuważenia przy wznowieniu?) informacja odnośnie pozycjonowania, gdzie jak podaje autor:

„…nota w rankingu wyszukiwarki Google, decydująca o widoczności strony w wynikach. Wynik ten dodatkowo podnoszą odpowiednio dobrane metadane (słowa kluczowe, krótki opis witryny)…” (s. 149)

Z całym szacunkiem dla wiedzy autora, jednak metadane słów kluczowych czy opisu nie mają wpływu na pozycjonowanie, co potwierdziły prowadzone przeze mnie testy.

Wracając do książki i jej zawartości – wspomniany rozstrzał tematyczny sugeruje raczej, że jest to pozycja dla osób początkujących w temacie, chcących rozpocząć od czegoś wprowadzającego, ogólnego. Moim zdaniem, warta przeczytania, jeśli ktoś chce usprawnić niektóre aspekty swojego młodego e-biznesu (mi osobiście dała odrobinę inspiracji do pewnych działań), lub dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją e-biznesową przygodę.

Dla osób zainteresowanych, polecam fragment PDF 🙂

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera - najświeższe informacje, porady oraz artykuły dzięki którym zwiększysz swoje pozycje w wyszukiwarce!


8 thoughts on “E-biznes, Poradnik praktyka – recenzja książki

  1. Na Amazonie za 5-8$ można kupić mnóstwo książek na ten temat. Zamiast czytać książki o e-biznesie najlepiej się nim zająć w praktyce. Jestem absolwentem „zarządzania przedsiębiorstwami” i teoria ma się marnie do praktyki. Polecam raczej książki z psychologi typu „Pułapki myślenia”,”7 nawyków skutecznego działania”,”Teoria czerwonej królowej” i inne.

  2. Byłem i czytałem w empiku i niestety, ale nic specjalnego, na dodatek jak wspomina autor, dział o telemarketingu… co on tam robi?

  3. Książek jest sporo na rynku – sporo jest też wodolejstwa, a ta pozycja mi przypomina książkę tę starą o Kevinie Mitnicku (dzisiaj te rzeczy już nie działają)

  4. Pozycja jest zupełnie przyzwoita moim zdaniem. Człowiek, który ją napisał rzeczywiście jest praktykiem, i nie wymyślił tych wszystkich teorii, tylko sam je testował. A to, że e-biznes się ciągle zmienia, to wiadomo. I za kilka lat, niektóre metody tutaj opisywane pewnie dobrze byłoby „odświeżyć”. No ale w końcu od czego są kolejne książki. Przecież autor też żyje i siedzi w branży…

  5. Jak się zaczyna interesować biznesem to ta książka na początek wystarczy, ale potem samemu trzeba się podszkalać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *